61 855 24 45

Zadośćuczynienie za naruszenie praw pacjenta

Sąd Okręgowy w Gorzowie Wlkp. (sygn. V Ca 265/16) oddalił apelację PZU S.A. i tym samym przyznał nam rację, że zadośćuczynienie z tytułu naruszenia praw pacjenta należy się także wtedy, gdy wdrożone leczenie doprowadzi do pełnego wyzdrowienia. Do uzyskania zadośćuczynienia wystarczy bowiem, a tak było w sprawie naszego Klienta, że postawiona przez lekarzy diagnoza będzie błędna – nawet jeśli zastosowane wskutek tej diagnozy leczenie przypadkowo okaże się skuteczne. Zasądzone zadośćuczynienie za naruszenie prawa pacjenta do uzyskania prawidłowej diagnozy wyniosło 10 tys. zł.

Poniżej przedstawiamy fragment uzasadnienia wyroku:

Nie ma racji skarżący [PZU S.A.], który starał się wykazać, że lekarzom NZOZ ,,Szpitala Powiatowego” w S. Sp. z o.o. nie można zarzucić narażenia powoda na utratę zdrowia poprzez przypisanie niewłaściwej diagnozy, gdyż finalnie powód powrócił do zdrowia. Sam apelujący przyznał, że zastosowanie procedury, w wyniku której doszło do wyleczenia pacjenta pomimo błędnego zdiagnozowania schorzenia, było kwestią przypadku. W takich okolicznościach, już tylko ryzyko narażenia powoda na utratę zdrowia uzasadnia przyznanie zadośćuczynienia w wysokości przyznanej przez Sąd Rejonowy. Sąd w pełni aprobuje przywołaną przez Sąd I instancji tezę Sądu Najwyższego, zgodnie z którą do przyznania zadośćuczynienia za naruszenie praw pacjenta nie jest konieczne spełnienie przesłanki szkody na osobie, może być ono przyznane za sam fakt naruszenia i nie jest zależne od jednoczesnego wystąpienia takiej szkody. Podnieść należy również, że źle postawiona diagnoza miała taki skutek, że pomimo utrzymującego się u powoda bólu, nie została podjęta decyzja o powtórzeniu badań. Powód zmuszony był z własnej inicjatywy dociekać przyczyny takiego stanu rzeczy i prywatnie wykonywać zdjęcia prawego łokcia. Diagnoza lekarzy NZOZ ,,Szpital Powiatowy” w S. Sp. z o.o. okazała się nieprawidłowa. Pomimo tego, że dokonany wybór leczenia okazał się właściwy, należy przyjąć, że poziom należytej staranności przejawiony przez lekarzy, odbiegał od standardów jakimi powinni się oni charakteryzować w tego typu przypadkach i należy założyć, że w innych okolicznościach, mógłby doprowadzić do pogorszenia się stanu zdrowia pacjenta. Bezspornym jest, że stopień zaufania do lekarzy został w takim przypadku nadwyrężony i wbrew twierdzeniom apelującego [PZU S.A.], nie do zaakceptowania jest bylejakość, powierzchowne przeprowadzanie badań, zmuszanie pacjentów do szukania pomocy na własną rękę i uznanie takich działań za ,,normalny proces leczenia w kraju“.

Bezpłatna ocena sprawy

    Wysłanie pytania do niczego Cię nie zobowiązuje