61 855 24 45

Odmowa odszkodowania za pożar – brak przeglądu instalacji

Do naszej kancelarii, której specjalizacją jest dochodzenie odszkodowań, często zgłaszają się Klienci, którzy otrzymali odmowę odszkodowania za pożar domu albo mieszkania. Najczęściej przyczyną, dla której wydana jest odmowa wypłaty odszkodowania, na którą powołuje się ubezpieczyciel jest brak aktualnych protokołów przeglądu instalacji, wymaganych przez prawo budowlane. Czy taka odmowa odszkodowania jest zasadna? Na to pytanie odpowiemy poniżej.

Obowiązki właściciela domu lub mieszkania w zakresie wykonywania okresowych przeglądów

obowiązki przeglądów instalacjiObowiązki właścicieli nieruchomości w tym zakresie reguluje art. 62 Prawa budowlanego. Najważniejsze spośród tych obowiązków dotyczą wykonywania co najmniej raz w roku kontroli instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych). Oprócz samych przeglądów instalacji gazowej, kotła oraz komina, pamiętać należy także o jego czyszczeniu. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami (7.09.2021 r.) kominy odprowadzające spaliny paliw płynnych i gazowych należy czyścić przynajmniej raz na 6 miesięcy, a w przypadku paliwa stałego (np. drewno kominkowe) – komin czyszczony być powinien w okresie użytkowania co najmniej raz na 3 miesiące.

Ponadto, właściciel nieruchomości pamiętać powinien o wykonywaniu co najmniej raz na 5 lat kontroli okresowej, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki obiektu budowlanego oraz jego otoczenia. Szczególnie ważne jest, wykonywane również co najmniej raz na 5 lat, badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów.

Warto pamiętać także, że kontroli dokonywać powinny osoby posiadające odpowiednie uprawnienia w tym zakresie, a kontrola potwierdzona być powinna stosownym protokołem.

Brak aktualnego przeglądu instalacji a odmowa wypłaty odszkodowania za pożar

Czy brak aktualnego przeglądu instalacji może być podstawą odmowy wypłaty odszkodowania za pożar albo zalanie? Co do zasady odpowiedź na to pytanie brzmi: tak, ale pod pewnymi koniecznymi warunkami. Po pierwsze i najważniejsze, wyraźnie o tym stanowić muszą ogólne warunki ubezpieczenia (OWU). Postanowienie to powinno być wyraźne, tzn. musi wprost i jednoznacznie stanowić, że w przypadku nieposiadania aktualnych przeglądów instalacji przez ubezpieczonego, zakład ubezpieczeń może odmówić wypłaty odszkodowania. Informacja o istnieniu tej przesłanki odmowy wypłaty odszkodowania znaleźć się także powinna w innych dokumentach doręczanych ubezpieczającemu w chwili zawierania umowy ubezpieczenia.

Warto pamiętać, że zgodnie z art. 15 ust. 5 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (t. j. Dz. U. 2019, poz. 381 ze zm.), postanowienia umowy ubezpieczenia, ogólnych warunków ubezpieczenia oraz innych wzorców umowy sformułowane niejednoznacznie interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia. Również zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, zarówno przepisy normujące umowę ubezpieczenia, jak i postanowienia OWU, nie powinny być interpretowane w sposób oderwany od ich natury i funkcji. Umowa ubezpieczenia ma pełnić funkcję ochronną, z czego wynika, że miarodajny dla wykładni tych przepisów jest punkt widzenia tego, kto jest chroniony (wyrok SN z dnia 28.05.1997 r., sygn. III CKN 76/97, z dnia 5.09.2008 r., sygn. I CSK 64/08). Jak trafnie wskazał zatem Sąd Najwyższy, postanowienia OWU sformułowane niejednoznacznie, interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego uposażonego, lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia (wyrok SN z dnia 10.12.2003 r., sygn. V CK 35/03, M.Prawn. 2006/3/149). Podobne stanowisko zajmowały sądy powszechne. Tylko tytułem przykładu można przywołać wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 28 lutego 1996 r. (sygn. I ACr 37/96 OSA 1996/9/43, OSAŁ 1996/2/27), wg którego ujemne skutki wadliwie opracowanych ogólnych warunków ubezpieczeń, polegające na możliwości dowolnej ich interpretacji, powinny obciążać ubezpieczyciela, jako profesjonalistę i autora tych warunków, a także wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 lipca 1997 r. (sygn. I ACa 181/97 Pr.Gosp. 1998/5/41) głoszący, że jeżeli umowa ubezpieczenia nie zawiera określonego sformułowania, to brak takiego zapisu nie powinien pociągać za sobą niekorzystnych skutków dla ubezpieczającego. Ogólne warunki ubezpieczeń umownych ustala bowiem zakład ubezpieczeń. W razie sformułowania ich treści w sposób nasuwający wątpliwości, to skutki tego obciążają ubezpieczyciela.

Związek przyczynowy między brakiem kontroli instalacji a szkodą

Kolejnym niezbędnym warunkiem, aby ubezpieczyciel mógł zasadnie odmówić wypłaty odszkodowania za pożar z uwagi na brak przeglądu instalacji jest istnienie związku przyczynowego między tym brakiem, a szkodą (np. powstaniem pożaru, zalaniem). Jeżeli nie ma związku przyczynowego między brakiem aktualnego przeglądu danej instalacji np. elektrycznej czy gazowej a szkodą, to nie może być to podstawą odmowy wypłaty odszkodowania. Przykładowo zatem, jeśli do pożaru domu doszło na skutek rozszczelnienia komina, który był regularnie kontrolowany i czyszczony, a właściciel nie wykonał w ciągu ostatnich 5 lat kontroli instalacji elektrycznej, to ten brak nie może uzasadniać odmowy wypłaty odszkodowania, bo brak przeglądu instalacji elektrycznej nie miał wpływu na powstanie pożaru.

Innymi słowy, uchylenie się przez ubezpieczyciela od odpowiedzialności (odmowa wypłaty odszkodowania) uwarunkowane jest wykazaniem przez niego, że gdyby do danego działania lub zaniechania ubezpieczającego (ubezpieczonego) nie doszło, dana konkretna szkoda by nie powstała (por. wyrok SN z dnia 12.09.2000 r., II CKN 1120/98). Ciężar dowodu w tym zakresie, zgodnie z art. 6 k.c. obciąża ubezpieczyciela. Oznacza to, że to nie my jako ubezpieczeni musimy wykazać, że nawet gdyby przegląd, którego nie wykonaliśmy, zostałby wykonany, to do pożaru i tak by doszło. Przeciwnie, to na ubezpieczycielu spoczywa ciężar udowodnienia, że to właśnie z powodu braku aktualnego przeglądu danej instalacji pożar (albo inna szkoda) powstał. Jeżeli zatem przykładowo ubezpieczony nie wykonał przeglądu instalacji elektrycznej (który powinien być wykonany raz na 5 lat), a pożar został spowodowany przez gryzonia który przegryzł kabel elektryczny i tym spowodował zwarcie, to ciężarem ubezpieczyciela jest udowodnienie, że przegląd instalacji elektrycznej wykonany 4 albo 5 lat wcześniej zapobiegłby temu zdarzeniu. Nie trudno stwierdzić, że udowodnienie tego faktu przez ubezpieczyciela nie będzie proste, a może być wręcz niemożliwe.

Wniosek z tego wypływa taki, że nawet jeśli nie mamy aktualnych przeglądów instalacji, nie może to oznaczać automatycznie odmowy wypłaty odszkodowania za pożar czy zalanie. Przegląd, którego nie wykonaliśmy, musi dotyczyć instalacji, która była źródłem szkody (np. pożaru), a nadto przyczyna szkody musi być tego rodzaju, że wykonany wcześniej przegląd dawał możliwość jej usunięcia. W innym przypadku brak przeglądu nie jest związany ze szkodą i nie może być podstawą odmowy wypłaty odszkodowania.

Wina umyślna albo rażące niedbalstwo ubezpieczonego a brak przeglądu instalacji i odmowa odszkodowania

odszkodowanie za pożarIstnienie związku przyczynowego to jeszcze nie wszystko. Zgodnie z art. 827 kodeksu cywilnego, ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Innymi słowy, odmowa wypłaty odszkodowania za pożar czy zalanie w sytuacji braku przeglądu instalacji jest tylko wtedy możliwa, gdy brak przeglądu instalacji stanowi przejaw winy umyślnej albo rażącego niedbalstwa osoby ubezpieczonej.

Jakiekolwiek przesłanki odmowy wypłaty odszkodowania wskazane w OWU muszą mieścić się w kategorii winy umyślnej, względnie rażącego niedbalstwa ubezpieczającego (ubezpieczonego). Zgodnie z orzecznictwem Sadu Najwyższego oraz sądów powszechnych, przywołany wyżej przepis art. 827 k.c. ma charakter semiimperatywny. Oznacza to, że strony mogą inaczej umówić się co do zakresu wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela (a ubezpieczyciel może takie odmienne postanowienia zapisać w OWU), ale tylko o tyle, o ile te odmienne ustalenia nastąpią na korzyść, a nie na niekorzyść ubezpieczonego. Jak wskazał Sąd Najwyższy „artykuł 827 § 1 k.c. ma bowiem w części dotyczącej rażącego niedbalstwa charakter tzw. przepisu semiimperatywnego, tzn. w zasadzie bezwzględnie obowiązującego, ale jednocześnie dopuszczającego odstępstwa umowne wyłącznie na korzyść ubezpieczającego.” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4.11.2010 r., IV CSK 153/10). Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdził zatem, iż w art. 827 par. 1 k.c. dopuszczalne są odstępstwa umowne, ale mogą one działać jedynie na korzyść ubezpieczającego. Podobnie stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Warszawie: „Wynikające z postanowień o.w.u. AC ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczyciela nie może być dalej idące, aniżeli przyznane mu normą imperatywną w odniesieniu do tego typu ubezpieczenia, a wynikającą z art. 827 § 1 k.c.” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20.06.2012 r., I ACa 1147/11). Wreszcie Sąd Apelacyjny w Białymstoku stwierdza, że „ograniczenie odpowiedzialności ubezpieczyciela, wynikające z postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia, nie może być przy tym dalej idące niż przewidziane w art. 827 § 1 KC” (wyr. SA w Białymstoku z 17.1.2014 r., I ACa 659/13, Legalis).

Jeżeli zatem doszło do pożaru czy zalania, a ubezpieczony nie wykonał aktualnego przeglądu instalacji, której wada była przyczyną pożaru czy zalania, odmowa wypłaty odszkodowania dopuszczalna jest tylko wtedy, gdy do zaniedbania ubezpieczonego doszło z jego winy umyślnej albo na skutek jego rażącego niedbalstwa. Te okoliczności za każdym razem powinny być przedmiotem oceny, w danej konkretnej sprawie. Wpływ na ocenę, czy ubezpieczony który nie wykonał przeglądu nieruchomości działał umyślnie albo w warunkach rażącego niedbalstwa, powinno mieć także to, czy ubezpieczyciel przy zawieraniu umowy, w OWU i innych dokumentach przekazywanych ubezpieczonemu, jednoznacznie i wyraźnie go o tych obowiązkach informował. Z naszej praktyki wynika, że najczęściej tak nie jest. Zapisy OWU są często mętne, enigmatycznie odwołując się do obowiązków właściciela domu czy mieszkania wynikających z prawa budowlanego, ale nie wskazując precyzyjnie, o jakie obowiązki i przeglądy chodzi, jak często powinny być wykonywane oraz jakie konsekwencje grożą ubezpieczonemu, który tych obowiązków nie wykona. Dla ubezpieczyciela jest to o tyle korzystne, że gdy nieświadomy swych obowiązków ubezpieczony przeglądów nie wykona, to w razie wystąpienia szkody będzie dogodnym pretekstem do odmowy wypłaty odszkodowania. Nie tak powinien postępować lojalny ubezpieczyciel.

Czy ubezpieczyciel zapytywał o aktualne przeglądy przy zawieraniu umowy ubezpieczenia?

Zgodnie z art. 815 k.c. ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela wszelkie znane sobie okoliczności, o które ten zapytywał w formularzu oferty albo przed zawarciem umowy ubezpieczenia. Ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za skutki okoliczności, które z naruszeniem paragrafów poprzedzających nie zostały podane do jego wiadomości.

Tym samym, ubezpieczający ma obowiązek podania do wiadomości ubezpieczyciela tylko tych informacji, o które ubezpieczyciel zapytywał przed zawarciem umowy. Tylko co do skutków takich okoliczności ubezpieczyciel może nie ponosić odpowiedzialności. Okoliczności, o które ubezpieczyciel nie zapytywał, uznaje się za nieistotne, a w konsekwencji nie mogą one być podstawą odmowy wypłaty świadczenia z umowy ubezpieczenia. Ustawodawca polski przyjął bowiem system kwestionariuszowy, w którym ubezpieczający jest zobowiązany wyłącznie do odpowiedzi na pytania zadane przez ubezpieczyciela, nie musi zaś spontanicznie podawać wszelkich znanych sobie okoliczności (J. Pokrzywniak w: M. Gutowski [red.] Kodeks cywilny, Komentarz. Tom II, Warszawa 2016, s. 1071). Chodzi przy tym wyłącznie o informacje znane ubezpieczającemu, a nie o takie, które wymagałyby ich poszukiwania, nawet gdyby ubezpieczający mógł to uczynić z łatwością (J. Kondek w: K. Osajda [red.] Kodeks Cywilny. Komentarz. Tom IIIB, Warszawa 2017, s. 968).

Przywołany przepis k.c. tradycyjnie stosuje się w ubezpieczeniach na życie – jest on podstawą stosowania tzw. ankiet medycznych, które osoba chcąca ubezpieczyć się na życie musi wypełnić przed przystąpieniem do ubezpieczenia. Pozwala on ubezpieczycielowi ustalić stan zdrowia osoby przystępującej do ubezpieczenia oraz jakie jest ryzyko ubezpieczeniowe. Zgodnie z kodeksem cywilnym przepis ten dotyczy jednak wszystkich ubezpieczeń, zatem także majątkowych, jak np. ubezpieczenie domu czy mieszkania od pożaru i innych zdarzeń losowych.

Jeżeli zatem w momencie zawierania umowy ubezpieczenia domu czy mieszkania ubezpieczyciel nie zapytywał ubezpieczającego o to, czy posiada on aktualne protokoły kontroli instalacji gazowej, elektrycznej czy kominkowej (a sytuacja taka ma miejsce w przypadku wielu polis ubezpieczenia), to okoliczności te przepis art. 815 k.c. nakazuje uznać za nieistotne dla danej umowy ubezpieczenia. Najwyraźniej bowiem stan techniczny przedmiotu ubezpieczenia oraz to, czy obiekt był poddawany okresowym przeglądom w chwili obejmowania go ubezpieczeniem (zawierania umowy ubezpieczenia) nie miał dla ubezpieczyciela żadnego znaczenia. Jakkolwiek wydawać się to może dziwne (analogicznie dziwne byłoby, gdyby ubezpieczyciela zawierającego umowę ubezpieczenia na życie nie interesował stan zdrowia kandydata na ubezpieczonego), ale jest to wówczas obiektywny fakt. Bezzasadna będzie więc odmowa odszkodowania za brak aktualnego przeglądu instalacji, jeśli przed zawarciem umowy ubezpieczenia nie zapytywał, czy ubezpieczony taki aktualny przegląd posiada.

Nasi prawnicy, radcowie prawni z wieloletnim doświadczeniem w prowadzeniu spraw o odszkodowania pomogą ocenić Twoją sprawę, poradzą jakie roszczenia Ci przysługują i jakich dokumentów potrzebujesz. Weryfikacja sprawy pod kątem możliwości jej poprowadzenia przez nas jest całkowicie bezpłatna. Skontaktuj się z nami i nie bądź już sam w sporze z ubezpieczycielem.

Kontakt:

radca prawny dr Michał Strzelbicki

tel. kom. 510 943 567

e-mail: mstrzelbicki@eventum.com.pl

radca prawny Mariusz Sadowski

tel. kom. 502 603 736

e-mail: msadowski@eventum.com.pl

Telefon do sekretariatu kancelarii: 61 855 24 45

godz. otwarcia: pn-pt 9:00 – 17:00

Bezpłatna ocena sprawy

    Wysłanie pytania do niczego Cię nie zobowiązuje