61 855 24 45

Odszkodowanie za brak diagnozy skrętu jądra

Skręt jądra (łac. Torsio testis ) jest nie tylko wstydliwą, trudną z punktu widzenia medycyny dolegliwością, ale i schorzeniem, którego drastyczne dla pacjenta skutki niejednokrotnie wynikają z błędów i nieprawidłowości lekarzy prowadzących leczenie. Przeważnie poszkodowani nie zdają sobie wówczas sprawy z faktu, iż wina leżąca po stronie lekarza, uprawnia ich do uzyskania od lekarza, bądź placówki medycznej, odszkodowania za doznaną z tego tytułu krzywdę.

Przede wszystkim wskazać należy, iż względem pacjenta (szczególnie w młodym wieku) zgłaszającego się do lekarza z objawami w postaci bólu podbrzusza, bólu jądra, zaczerwienienia i obrzęku jądra, gorączki czy wymiotów, lekarz winien każdorazowo, poza przeprowadzeniem wywiadu chorobowego i badania fizykalnego narządów płciowych, bezzwłocznie (w trybie pilnym) zlecić wykonanie badania obrazowego moszny (USG).

Wynika to bowiem z faktu, iż przy skręcie jądra zawał niedokrwienny następuje już w ciągu 4 – 6 godzin od chwili skrętu, a dla uniknięcia martwicy konieczne jest natychmiastowe, chirurgiczne „odkręcenie” szypuły naczyniowej jądra. Każda zwłoka, wydłużająca okres pomiędzy wystąpieniem pierwszych objawów, a wykonaniem zabiegu, pozwala postępować martwicy i zwiększa prawdopodobieństwo konieczności amputacji jądra.

Niejednokrotnie, lekarze zaniechując przeprowadzenia badania obrazowego stawiają pacjentom błędną diagnozę rozpoznając np. zapalenie jądra, atak wyrostka robaczkowego, zespół zapalenia nerek lub kamice nerkową. Ostatecznie, w większości przypadków, pacjenci odsyłani do domu z zaleceniami zażywania antybiotyków i leków przeciwzapalnych, po kilku dniach wracają do szpitali z nasilonymi dolegliwościami. Niestety wtedy, ze względu na rozprzestrzenioną martwicę, jest już za późno na uratowanie jądra i konieczne jest jego usunięcie (orchidektomia).

Lekarzowi, który przy występujących ww. objawach zaniecha przeprowadzenia koniecznych w danym przypadku badań, postawi błędną diagnozę, zastosuje niewłaściwe leczenie i w konsekwencji doprowadzi do pogorszenia stanu zdrowia pacjenta (amputacji) można zarzucić nie tylko niedopełnienie obowiązku starannego działania wymaganego od lekarzy jako od profesjonalistów (fachowców), ale i popełnienie czynu niedozwolonego w postaci błędu medycznego polegającego na prowadzeniu leczenia niezgodnie ze sztuką lekarską.

Powyższe rodzi po stronie osoby zawinionej (lekarza) odpowiedzialność odszkodowawczą. Wówczas pacjent, jako osoba poszkodowana, uprawniony jest do sformułowania i zgłoszenia lekarzowi (art. 415 k.c.), bądź placówce medycznej gdzie lekarz jest zatrudniony (art. 430 k.c.), swych roszczeń.

Wiadomym jest, że amputacja jądra wiąże się dla mężczyzny z poważnymi konsekwencjami zarówno na zdrowiu fizycznym, jak i psychicznym. Niewątpliwie zabieg ten wpływa na standard dotychczasowego życia pacjenta, wypełniając je bólem i licznymi trudnościami. Poza trwałym oszpeceniem, ograniczeniem płodności i zaburzeniami hormonalnymi, u pacjentów niejednokrotnie pojawia się niepewność, poczucie niższości jako partner seksualny oraz seksualna nerwica. Uzasadnione są także obawy o wystąpienie zapalenia lub nowotworu w pozostałym jądrze.

To właśnie za wskazane powyżej cierpienie i krzywdę poszkodowanym należy się świadczenie w postaci zadośćuczynienia pieniężnego (art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 k.c.). W ugruntowanej linii orzeczniczej przyjmuje się, iż zadośćuczynienie za krzywdę doznaną w wyniku amputacji jądra na skutek błędu medycznego, winno szacować się w granicach nawet 100.000,00 zł – 150.000,00 zł (tak m.in. wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 04.03.2014 r.- sygn.akt I C 151/12, wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 20.06.2013 r.- sygn.akt IV C 1012/11, wyrok Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 02.06.2015 r.- sygn.akt I C 513/14 oraz wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 20.08.2014 r.- sygn.akt II Ka 188/14).

Bezpłatna ocena sprawy

Wysłanie zapytania do niczego nie zobowiązuje