61 855 24 45

Ubezpieczenia na życie

sukcesy ubezp. na życie

Mąż Pani Zofii tragicznie zginął w wypadku. Kiedy Pani Zofia jako uposażona zgłosiła wniosek o wypłatę świadczenia z posiadanej przez męża polisy ubezpieczenia na życie, PZU na Życie S.A. stwierdził, że nie powinien był zmarłego ubezpieczać i zamiast wypłacić świadczenie, odmówił wypłaty świadczenia i zwrócił wdowie wpłacone przez męża za życia składki ubezpieczeniowe. Po interwencji EVENTUM wdowa otrzymała należne świadczenie w wysokości 90.000 zł (bez konieczności zwrotu zwróconych składek!) oraz dodatkowo odsetki ustawowe z tytułu opóźnienia w wypłacie świadczenia w kwocie ponad 7.000 zł.

Pani Helena zachorowała na raka jajnika. PZU na Życie S.A. odmówił świadczenia z tytułu poważnego zachorowania, ponieważ wiele lat przed zawarciem umowy Ubezpieczona chorowała już na raka innego organu. Wykazaliśmy, że kolejne zachorowania pozostawały bez związku i należne świadczenie zostało wypłacone.

Mąż Pani Kingi zmarł na zawał serca. Wcześniej przez wiele lat posiadał polisę w PZU na Życie S.A., z tym że na rok przed śmiercią w miejsce starej polisy zawarł nową. Ubezpieczyciel wykorzystał ten fakt i odmówił wypłaty świadczenia twierdząc, że odnawiając polisę mąż Pani Kingi poświadczył nieprawdę co do swojego stanu zdrowia i zdolności do pracy. Dzięki interwencji EVENTUM decyzja odmowna została uchylona i Pani Kinga otrzymała świadczenie w kwocie 28.000 zł.

Mąż Pani Anny zmarł porażony prądem. Zdaniem PZU na Życie S.A. popełnił on w ten sposób samobójstwo i tym samym ubezpieczyciel odmówił zapłaty świadczenia z umowy ubezpieczenia na życie na rzecz żony i dzieci ubezpieczonego. W związku z odmową zapłaty świadczenia przez ubezpieczyciela żona ubezpieczonego zwróciła się do nas o pomoc. Odwołanie EVENTUM i powołane argumenty prawne spowodowały zmianę odmownej decyzji ubezpieczyciela i wypłatę  na rzecz żony i dzieci ubezpieczonego świadczenia w kwocie  58.000 zł.

odszkodowanie za udar zawałPan Ignacy przeszedł udar mózgu. PZU Życie S.A. odmówił wypłaty świadczenia twierdząc, że kilka lat wcześniej zapłacił Panu Ignacemu za przebyty zawał serca, a obie choroby stanowią ciężkie zachorowania, za które ubezpieczyciel płaci tylko raz. Nie przeszkadzało to jednak ubezpieczycielowi pobierać składek z tego tytułu także po przebytym już zawale. Interwencja EVENTUM, poparta przez Rzecznika Ubezpieczonych, doprowadziła do wypłaty należnego świadczenia.

Ojciec Pani Edyty zmarł na zawał serca. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty świadczenia z tytułu zgonu wskutek zawału serca twierdząc, że przyczyną zgonu było nadciśnienie tętnicze, a nie zawał. Pani Edyta powierzyła sprawę EVENTUM, wskutek czego zakład ubezpieczeń wypłacił należne świadczenie powiększone o odsetki w łącznej kwocie 60.000 zł.

Generali Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. uznało naszą reklamację i przyznało na rzecz naszej Klientki kwotę 50.000 zł świadczenia z tytułu poważnej choroby (udar krwotoczny mózgu). Klientka powierzyła nam sprawę, ponieważ wcześniej ubezpieczyciel odmówił jej wypłaty odszkodowania wskazując, że przebyty udar nie pozostawił na zdrowiu Ubezpieczonej poważnych i trwałych skutków neurologicznych. We wniesionej reklamacji argumentowaliśmy, że fakt doznania przez Klientkę udaru mózgu nie może być skutecznie kwestionowany, a Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU) nie dawały Generali prawa do uzależnienia wypłaty świadczenia od oceny zakresu skutków udaru – ma tu zastosowanie zasada, że OWU, napisane przez samego ubezpieczyciela, nie mogą być interpretowane na niekorzyść ubezpieczonego.

PZU Życie odmówił rodzinie zmarłego wypłaty świadczeń z jego umowy ubezpieczenia na życie, ponieważ zdaniem ubezpieczyciela ubezpieczony rzekomo popełnił samobójstwo. Wypadek nastąpił w chwili, gdy ubezpieczony wszedł na słup energetyczny i następnie spadł z niego porażony prądem elektrycznym. Doznane przez ubezpieczonego obrażenia skutkowały jego śmiercią. Po naszym przystąpieniu do sprawy doprowadziliśmy do wypłacenia świadczenia za śmierć, albowiem wbrew gołosłownym twierdzeniom ubezpieczyciela, nie było żadnych podstaw do twierdzenia, iż ubezpieczony popełnił samobójstwo. Ubezpieczyciel odmawiał jednak w dalszym ciągu wypłaty drugiego świadczenia z polisy zmarłego, tj. świadczenia z tytułu śmierci ubezpieczonego w wyniku nieszczęśliwego wypadku wskazując, że do wypadku nie doszło w sposób niezależny od woli ubezpieczonego, a nadto że brak jest tzw. przyczyny zewnętrznej. W toku procesu sądowego udowodniliśmy ponad wszelką wątpliwość, iż ubezpieczony w chwili wypadku był w stanie tzw. zespołu pomrocznego, który całkowicie zniósł świadomość i wolę ubezpieczonego, a tym samym ubezpieczony w chwili wypadku nie był w stanie świadomie kierować swoim zachowaniem, które było całkowicie niezależne od jego woli. Przyczyną śmierci była natomiast przyczyna zewnętrzna w postaci porażenia prądem elektrycznym i upadek z wysokości. Sąd I instancji uznał powództwo za zasadne w całości. Ubezpieczyciel wniósł apelację, która została oddalona przez Sąd II instancji. Łącznie dla naszych Klientów uzyskaliśmy kwotę 112.000 zł.

Bezpłatna ocena sprawy

Wysłanie zapytania do niczego nie zobowiązuje